Atlantyk - predkosc statkow
Najsłynniejszym statkiem pasażerskim w historii był chyba „Mayflower". Nazwa tego statku, znana wszystkim uczniom w Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych, znaczy „głóg". Otóż ten sławny statek był czymś w rodzaju trój masztowego kutra rybackiego, śmierdzący, brzuchaty i niezgrabny. Chwały przysporzyły mu nie morskie wyczyny, lecz jedynie jego pasażerowie. Na początku XVII wieku wśród Anglików panował rozłam na tle religijnym i politycznym. Purytanie byli członkami sekty prezbiteriańskiej, bardzo surowej i bardzo przywiązanej do litery Pisma Świętego. Doznawszy prześladowań od Stuartów, pewna ich część zdecydowała się wyemigrować do Ameryki, ściślej mówiąc do Wirginii, gdzie już osiadło stu czterdziestu trzech kolonistów. Pragnąc działać legalnie, kandydaci na wyjazd zwrócili się o koncesję do Kompanii Wirgińskiej. Kontakty morskie pomiędzy Starym a Nowym Światem nie były wprawdzie ani zbyt regularne, ani zbyt częste, niemniej jednak istniały. Kompania Wirgińska odpowiedziała, że przyjmie emigrantów, jeżeli każdy, będący z racji wieku zdolny do pracy, spędzi siedem lat w jej służbie. Po tym okresie stanie się właścicielem swojej działki i panem swego losu. Osadnicy w Wirginii uprawiali przede wszystkim tytoń.